Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIFESTYLE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIFESTYLE. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 października 2016

Mam firmę... a chcę mieć dziecko


Mam męża, syna i.... firmę. Jednoosobową firmę, w której spełniam się całkowicie i na chwilę obecną nie myślę o zmianach.
Gdy urodził się Kornel byliśmy pewni, że on nam wystarczy. Tym bardziej, że ciąża nie należała do najłatwiejszych okresów w naszym życiu. Zdecydowaliśmy o tym, że Kornel będzie naszym jedynym dzieckiem. Kornel zmienił wiele w naszym życiu.

poniedziałek, 26 września 2016

Ten facet ma już 5 lat!


Urodzony dokładnie 5 lat temu. Był naszym prezentem na drugą rocznicę ślubu. Zmienił nasze życie całkowicie i to jedynie na lepsze. Wniósł radość i codzienny uśmiech. Zmobilizował nas do zmian zawodowych, bo już nie staramy się o lepszą przyszłość dla siebie a o lepszą przyszłość dla niego.
Dał nam możliwość doznania najpiękniejszej miłości, miłości rodzicielskiej.

niedziela, 17 stycznia 2016

Migdałek rósł, rósł, aż przerósł

Do 3 roku życia Kornel nie przyjął ani jednego antybiotyku, ale gdy poszedł do przedszkola... Nasza dobra passa zdrowotna się skończyła. Zaczęło się jedno wielko chorowanie. Tydzień w przedszkolu, trzy tygodnie w domu. Ciągłe infekcje. Zatkany nos, gardło a po roku pojawiły się infekcje ucha, ropienie, krwawienie i ostatecznie niedosłuch. W ciągu roku konsultowaliśmy się z trzema laryngologami. Pierwszy stwierdził, że nic nie widzi. Drugi, że to alergia. Po drugim laryngologu zrezygnowaliśmy. Dopiero logopeda zwróciła naszą uwagę, że Kornel wyjątkowo ciężko oddycha przez usta i zasugerowała nam przerośnięty migdałek. Rozumiecie to? Logopeda zauważyłam a laryngolodzy, alergolodzy, lekarze rodzinny nic. I dopiero trzeci laryngolog zauważył przerośnięty migdałek. Dostaliśmy wówczas sterydy na oczyszczenie nosa oraz antybiotyki na uszy. Po miesiącu mieliśmy pojawić się z decyzją co do wycięcia. Czytaliśmy wiele i opinie są różne. Aczkolwiek w rozmowach z rodzicami dzieci, które miały wycięte migdałek słyszeliśmy same pozytywy. Dzieci przestały chorować, zniknęło chrapanie, lepiej jedzą a u niektórych poprawił się aparat mowy.